Przejdź do treści
Labugen

Jak uspokoić dziecko? 5 sposobów na złość przedszkolaka

Gdy przedszkolak wpada w złość, najpierw zadbaj o bezpieczeństwo i własny spokojny ton. Nie próbuj wtedy prowadzić długiej rozmowy ani wymuszać przeprosin. Gdy największe napięcie trochę opadnie, pomóż dziecku wrócić do równowagi jednym z pięciu prostych sposobów: obecnością, nazwaniem emocji, oddechem, miejscem wyciszenia albo ruchem.

Redakcja Labugen ·

Reklama
Zagniewana pięciolatka siedzi ze skrzyżowanymi rękami, a mama spokojnie siedzi obok na dywanie.

Co zrobić najpierw, gdy przedszkolak wpada w złość?

Najpierw zatrzymaj zachowania, które mogą zrobić komuś krzywdę, i ogranicz liczbę słów. Jeśli dziecko biegnie w niebezpieczne miejsce, bije, kopie, gryzie albo rzuca twardymi przedmiotami, przenieś je w bezpieczne miejsce lub spokojnie zablokuj niebezpieczne zachowanie.

W pierwszych chwilach nie pytaj: „Dlaczego to robisz?”. Dziecko w silnym pobudzeniu może nie umieć odpowiedzieć. Mów krótko: „Jestem tutaj. Nie pozwolę bić”. Sam oddychaj wolniej i ścisz głos.

W skrócie:

  • zabezpiecz dziecko i otoczenie;
  • nie krzycz i nie wdawaj się w spór;
  • użyj jednego z pięciu sposobów poniżej;
  • po uspokojeniu wróć do tego, co się wydarzyło;
  • obserwuj, co najczęściej poprzedza wybuch.

Jak uspokoić dziecko? 5 prostych sposobów

Poniższe sposoby możesz dopasować do dziecka i sytuacji. Nie każdy zadziała za każdym razem. W silnej złości lepiej wybrać jedną prostą rzecz niż proponować kilka naraz.

1. Spokojna obecność i krótkie zdania

Zostań blisko, ale nie zasypuj dziecka pytaniami. Twoja obecność ma dawać poczucie bezpieczeństwa, a nie rozpoczynać negocjacje.

Powiedz: „Jestem obok. Poczekam z tobą” albo „Nie pozwolę ci uderzyć. Pomogę ci się zatrzymać”.

Unikaj: krzyku, zawstydzania, wykładów i zdań typu „Natychmiast przestań się złościć”. Nie obiecuj też nagrody tylko po to, by wybuch natychmiast się skończył.

2. Nazwanie emocji bez oceniania

Kiedy dziecko trochę cię słyszy, nazwij to, co prawdopodobnie czuje. Nazwanie emocji nie oznacza zgody na każde zachowanie.

Powiedz: „Widzę, że jesteś bardzo zły, bo musimy już wyjść” albo „Chciałeś jeszcze zostać na placu zabaw. To trudne”.

Unikaj: „Nie ma o co płakać”, „Ale z ciebie złośnik” oraz przypisywania intencji: „Robisz to specjalnie”. Możesz zaakceptować emocję i jednocześnie zatrzymać bicie czy rzucanie.

3. Oddech „powąchaj kwiatek, zdmuchnij świeczkę”

Oddech proponuj jako zabawę, nie jako rozkaz. Sam pokaż: spokojny wdech nosem jak przy wąchaniu kwiatka, a potem dłuższy wydech ustami jak przy zdmuchiwaniu świeczki.

Powiedz: „Zrobimy jeden oddech razem? Powąchaj kwiatek… i zdmuchnij świeczkę”.

Unikaj: wielokrotnego „uspokój się i oddychaj”, jeśli dziecko odmawia. W szczycie złości ćwiczenie może być za trudne. Wtedy wróć do spokojnej obecności i spróbuj później.

4. Kącik wyciszenia, który nie jest karą

Przygotuj wcześniej spokojne miejsce z poduszką, przytulanką lub książką. Dziecko może tam pójść z tobą albo samo, kiedy potrzebuje mniej bodźców. To nie powinien być „karny kąt”.

Powiedz: „Chcesz usiąść ze mną na poduszce czy zostać tutaj?” albo „Możesz wziąć misia i odpocząć”.

Unikaj: zamykania dziecka, odsyłania go w złości za karę i grożenia: „Idziesz do kącika, bo jesteś niegrzeczny”. Miejsce ma kojarzyć się z odzyskiwaniem spokoju.

5. Ruch albo bezpieczny docisk

Niektórym dzieciom łatwiej rozładować napięcie ruchem. Możesz zaproponować ściskanie poduszki, mocne oparcie dłoni o ścianę, kilka podskoków albo przytulenie — ale tylko jeśli dziecko go chce.

Powiedz: „Chcesz mocno ścisnąć poduszkę czy zrobić pięć podskoków?” albo „Mogę cię przytulić, jeśli chcesz”.

Unikaj: siłowania się, przymusowego przytulania i zachęcania do uderzania ludzi albo niszczenia rzeczy. Jeśli ruch dodatkowo pobudza dziecko, wróć do spokojniejszej opcji.

Mama unosi palec jak świeczkę, a córka z zamkniętymi oczami robi powolny wydech.

Co robić po złości, gdy dziecko już się uspokoi?

Rozmowę zostaw na moment, gdy dziecko znów może słuchać i odpowiadać. Nie potrzebujesz długiego przesłuchania. Wystarczą trzy kroki: nazwij sytuację, przypomnij granicę i zaplanuj prostą alternatywę.

Możesz powiedzieć: „Byłeś zły, bo wyłączyliśmy bajkę. Złościć się można, ale nie bijemy. Następnym razem możesz powiedzieć: jeszcze minutę albo jestem zły”.

Jeśli coś zostało rozsypane, przewrócone albo ktoś został uderzony, pomóż dziecku naprawić sytuację. Może posprzątać razem z tobą, podać chusteczkę, przynieść zabawkę albo później przeprosić. Naprawa ma uczyć odpowiedzialności, nie upokarzać.

Do rozmów o codziennych umiejętnościach dopasuj oczekiwania do wieku. Pomocne mogą być poradniki o tym, co zwykle potrafi 3-latek i co zwykle potrafi 4-latek.

Mama i córka razem zbierają rozsypane kolorowe klocki do wiklinowego kosza.

Jak zapobiegać wybuchom złości u przedszkolaka?

Nie da się uniknąć każdej złości, ale można zmniejszyć liczbę sytuacji, w których dziecku jest szczególnie trudno. Obserwuj przede wszystkim głód, zmęczenie, pośpiech i nagłe przerwanie zabawy.

Pomaga:

  • zapowiadać zmianę: „Za pięć minut wychodzimy”;
  • dawać dwa proste wybory: „Zakładasz zieloną czy granatową bluzę?”;
  • pilnować regularnych posiłków i snu;
  • zostawiać trochę czasu na przejście między aktywnościami;
  • ćwiczyć emocje i rozwiązywanie małych problemów wtedy, gdy dziecko jest spokojne.

W codziennym uczeniu samoregulacji przydaje się także nauka przez zabawę, ruch i rozmowę. Jeżeli trudne momenty często pojawiają się przy kończeniu bajek lub gier, sprawdź też wskazówki o czasie przed ekranem u dzieci.

Jakie spokojne aktywności zaproponować po wyciszeniu?

Po złości nie trzeba natychmiast wracać do wymagającego zadania. Jeśli dziecko ma ochotę, zaproponuj prostą czynność, która nie wymaga rywalizacji ani szybkich odpowiedzi.

Możecie wybrać kolorowanki dla dzieci, przejść pierwszy prosty labirynt dla 3–4-latka albo poprowadzić rękę po szlaczkach z falami dla 3–4-latków. To propozycje na czas po uspokojeniu, a nie sposób na „zagłuszenie” emocji w jej szczycie.

Dziewczynka siedzi na poduszce z pluszowym misiem i spokojnie koloruje obrazek.

Jakich błędów unikać podczas napadu złości?

Najczęstszy błąd to próba wygrania sporu w chwili, gdy dziecko jest bardzo pobudzone.

  • Nie krzycz, żeby przekrzyczeć dziecko.
  • Nie zawstydzaj i nie porównuj go z innymi.
  • Nie wymagaj natychmiastowych przeprosin.
  • Nie zmieniaj każdej granicy tylko dlatego, że pojawił się krzyk.
  • Nie ignoruj bicia, gryzienia, kopania ani innych zachowań zagrażających bezpieczeństwu.

Kiedy złość przedszkolaka skonsultować z pediatrą lub psychologiem?

Porozmawiaj z pediatrą, jeśli zachowanie dziecka naprawdę cię niepokoi, zwłaszcza gdy wybuchy są bardzo częste lub długie, pojawia się autoagresja, poważna agresja wobec innych albo trudno utrzymać bezpieczeństwo. Warto też szukać pomocy, jeśli złość wyraźnie utrudnia codzienne funkcjonowanie w domu lub przedszkolu.

Taka konsultacja nie oznacza automatycznie rozpoznania zaburzenia. Lekarz może pomóc ocenić rozwój dziecka, sytuację rodzinną i to, czy potrzebna jest dalsza rozmowa z psychologiem dziecięcym lub innym specjalistą. American Academy of Pediatrics zachęca do rozmowy z pediatrą, gdy rodzic martwi się zachowaniem dziecka.

Źródła

Następny krok

Wypróbuj w domu — za darmo, bez konta

Najczęstsze pytania

Czy podczas złości należy ignorować dziecko?
Nie ignoruj zachowań niebezpiecznych, takich jak bicie, gryzienie, kopanie czy uciekanie w niebezpieczne miejsce. Przy samym krzyku możesz ograniczyć uwagę i słowa, ale pozostać spokojnie blisko, jeśli dziecko tego potrzebuje.
Czy kącik wyciszenia to dobry pomysł dla przedszkolaka?
Tak, jeśli jest miejscem odpoczynku, a nie karą. Warto przygotować go wcześniej i pozwolić dziecku korzystać z niego także wtedy, gdy samo zauważa napięcie.
Co powiedzieć dziecku, które krzyczy „nie” i rzuca przedmiotami?
Najpierw zatrzymaj rzucanie i powiedz krótko: „Widzę, że jesteś zły. Nie pozwolę rzucać”. Rozmowę o tym, co się stało i co można zrobić inaczej, przeprowadź dopiero po uspokojeniu.
Czy oddech pomaga uspokoić dziecko w złości?
Może pomóc, szczególnie gdy dziecko zna ćwiczenie z wcześniejszych spokojnych chwil. W szczycie złości nie zmuszaj do oddychania; pokaż jeden spokojny wdech i wydech i zaakceptuj odmowę.
Kiedy napady złości powinny niepokoić rodzica?
Warto skonsultować się z pediatrą, gdy wybuchy są bardzo częste lub długie, wiążą się z autoagresją albo poważną agresją wobec innych, trudno zapewnić bezpieczeństwo lub zachowanie mocno utrudnia codzienne życie.
Reklama